Ice Bar - bar lodowy
W samym centrum Warszawy przy Rondzie ONZ mieści się niedawno otwarty bar lodowy. Byłem tam tylko raz i to w sumie przypadkiem ale miejsce wydaje się godne polecenia. Obsługa miła, dużo znanych gości (polscy aktorzy). Niestety ceny nie są niskie ale myślę, że przynajmniej raz warto to miejsce odwiedzić. |
![]() Na mapie, która wczyta się za chwilę zaznaczone są wybrane miejsca. |
|
Zima latem, zima zimą
Temperatura minus 8 stopni Celsjusza. Zimą?- nic szczególnego!, ale latem! Niemożliwe?
Warszawa, ulica Pańska 61 (samo centrum Warszawy), lokal z oryginalnym oświetleniem,
wejściem i kształtem przypominającym igloo.
Na drzwiach kostka lodu jako logo. Trafiliśmy
do miejsca, gdzie łączą się dwa klimaty: letni
i zimowy.
CO PROPONUJEMY
- Wspaniałą zabawę i imprezy
- W piątki wieczór przy muzyce (DJ) z lat 70, 80
w części ciepłej jak i lodowej.
- W soboty imprezy przy muzyce (DJ)
współczesnej na obu salach
- Organizujemy imprezy imieninowe
i urodzinowe; panieńskie i kawalerskie
- Spotkania Towarzyskie
- Imprezy integracyjne dla firm
- Udostępniamy salę na szkolenia
i konferencje.
- Zapraszamy do zwiedzania części lodowej
wycieczki z kraju i zagranicy
- Co 4 miesiące zmieniamy wystrój
części lodowej
(wymieniamy wszystkie figury)
źródło: strona www
Ceny piwa czy drinków same w sobie nie są wcale aż tak bardzo wysokie (jak na warunki Warszawskie :).
Mi niestety nie spodobało sie to, że trzeba było zapłacić 10 złotych za samo wejście do sali lodowej, w której faktycznie jest fajnie ale raczej tak tylko żeby zobaczyć na szybko bo posiedzieć to tam długo się nie można.
Może dobrym rozwiązaniem byłoby gdyby w cenie wejścia było np. jakieś piwo albo kieliszek wiśniówki?
W Ice Bar byłem z czwórką przyjaciół jakiś tydzień temu i niestety zdecydowanie nie polecam tego miejsca, sam bar lodowy - to powierzchnia około 15m2, a za wejście trzeba płacić 10zł oraz dodatkowo za wódkę lub nalewkę, jeżeli chce się jakoś uczcić tę wizytę. Poza tym kelnerki samowolnie doliczają sobie 10% serwisu do rachunku, którego nie chcą już uwzględnić na rachunku, więc to taka mała samowolka. Co do muzyki i nastroju, to niestety, ale kiedy ja byłem to natrafiłem na grupkę 10 dresiarzy, którzy dosyć głośno się zachowywali, ale z tego co zauważyłem byli to znajomi samej kelnerki. Strata czasu i pieniędzy, a szkoda,bo mogłoby być z tego coś fajnego.
Pozdrawiam
Zgłoś do skasowania!W Ice Bar byłem z czwórką przyjaciół jakiś tydzień temu i niestety zdecydowanie nie polecam tego miejsca, sam bar lodowy - to powierzchnia około 15m2, a za wejście trzeba płacić 10zł oraz dodatkowo za wódkę lub nalewkę, jeżeli chce się jakoś uczcić tę wizytę. Poza tym kelnerki samowolnie doliczają sobie 10% serwisu do rachunku, którego nie chcą już uwzględnić na rachunku, więc to taka mała samowolka. Co do muzyki i nastroju, to niestety, ale kiedy ja byłem to natrafiłem na grupkę 10 dresiarzy, którzy dosyć głośno się zachowywali, ale z tego co zauważyłem byli to znajomi samej kelnerki. Strata czasu i pieniędzy, a szkoda,bo mogłoby być z tego coś fajnego.
Pozdrawiam
Zgłoś do skasowania!

